Jestem z wykształcenia artystką-plastykiem, a także historykiem sztuki. Malarstwo jest moją pasją. Poprzez sztukę pragnę pomnażać piękno i wiarę. Staram się, by moja praca była także apostolstwem. Z tego powodu zazwyczaj nie wykonuję obrazów i ikon "na stan", do wystawienia na sprzedaż. Ikony i obrazy maluję głównie na zamówienie, z konkretną intencją modlitewną. Czas oczekiwania bywa długi, ale myślę, że w tym świecie, gdzie wszystko ma się na "już", gdzie nic nie wymaga wysiłku - ma to swoistą wartość. Utrzymuję się wyłącznie z niniejszej pracy artystycznej. W 2017 roku oddałam życie Jezusowi - przyjęłam dar konsekracji dziewic.
Danuta Jęczmyk OV
Osoby zainteresowane zamówieniem ikony zapraszam do kontaktu: This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.
tel. 518603350 (Proszę dzwonić najlepiej od poniedziałku do piątku w godzinach 14:00-17:00. W innych godzinach mogę być niedostępna.)

 

Ikony pisane w technice tradycyjnej nie są to szablonowe lub klejone wydruki na deskach wiórowych - prawdziwa ikona zawsze wykonywana jest ręcznie z intencją - powstaje w kontemplacyjnych warunkach modlitwy - co ma niezwykle istotne znaczenie dla jej duchowej wartości.
Deska musi być zagruntowana naturalną zaprawą klejowo-kredową (powstałą z rozpuszczonego kleju np.: króliczego i kredy np.: bolońskiej, szampańskiej, pozłotniczej). Przed położeniem gruntu na deskę nakleja się płótno, również naturalnym klejem. Proces gruntowania trwa kilka dni. Temperę jajeczną do malowania uzyskuje się z medium (mieszanina żółtka, wina i/lub innych składników w odpowiednich proporcjach) oraz pigmentów, głównie pochodzenia naturalnego np.: mineralnego, roślinnego, ze sproszkowanych kości itp. Po namalowaniu obrazu najlepiej odczekać około 2-3 miesiące, a następnie zawerniksować ikonę (czyli zabezpieczyć tzw olifą). Do tego dochodzi też pozłotnictwo (jeśli jest złocenie na pulmencie, proces ten może trwać kilka dni - kilka etapów kładzenia pulmentu - dla zobrazowania żmudności i pracochłonności procesu. 1. Rysowanie i ręczne wygrawerowanie ornamentu na zagruntowanej desce. 2. Przygotowanie roztworu, sprawdzanie gęstości pędzlem. 3. Pierwsza warstwa - zwana "lesz" - pełniąca rolę warstwy pośredniej pomiędzy właściwym pulmentem a gruntem. 4. Kolejne warstwy - już pulmentu. 5. Szlifowanie pomiędzy warstwami. 6. Złocenie - po wyszlifowaniu i lekkim wypolerowaniu całości. 7. Po położeniu złota jeszcze ostatni etap - polerowanie agatem.). Deska jest zabezpieczana z tyłu bejcą oraz woskiem do drewna. Proces technologiczny jest więc dość długi. Zajmuję się tym sama - praca artystyczna oraz udzielanie lekcji to jedyne moje źródło utrzymania. Modlitwę, samotność i trud tej pracy ofiarowuję w konkretnych intencjach – osoby, dla której tworzę ikonę.

W Niedzielę Zesłania Ducha Świętego zakończyliśmy kurs podstawowy uroczystym poświęceniem naszych ikon. Ikony święcił Ks. dr Henryk Zątek, Proboszcz jawiszowickiej parafii p.w. św. Marcina.

Wszystko na Ziemi ma swój czas. Jest czas na danie świadectwa... 23 czerwca 2019 r. nasze dwie siostry przyjmą dar konsekracji dziewic w żywieckiej konkatedrze (pomódlmy się za nie!). W związku z tym wypada nieco wyjaśnić, co to za droga powołania i na czym polega. Za zgodą więc ks. Biskupa Piotra powstał ten artykuł w najnowszym numerze Gościa Niedzielnego bielsko-żywieckiego. Cieszę się ogromnie, że mogłam się tym z Wami podzielić! "Opowiadanie czynów dokonanych przez Pana jest wysławianiem Boga." (Kasjodor) https://bielsko.gosc.pl/doc/5615856.Tajemnica-OV